Temat *
Autor *
E-mail
Treść *
Kod * Obrazek CaptchaWygeneruj inny
   
 

Goście ze Śląska: Dyle i tyle!

Nasza wizyta na Roztoczu była pierwszą wizytą na wschodniej ścianie Polski. I już teraz wiemy, że nie ostatnią! Rzeczywistość przerosła nasze oczekiwania i wszelkie wyborażenia. Cudne miejsca do zwiedzania, mnóstwo zieleni, życzliwi ludzie. Czego chcieć więcej? Gospodarstwo Agroturystyczne Marka wpisujemy na naszą listę obiektów godnych polecenia. Piękne otoczenie, przestrzeń, komfortowe pokoje, możliwość zjedzenia śniadanka czy obiadu na zewnątrz, przyjazne zwierzęta, życzliwość życzliwość życzliwość gospodarzy, uśmiech i poczucie humoru, nieoceniona pomoc przy wybieraniu miejsc do zwiedzania. Miejsce naprawdę godne polecenia! Dyle i tyle! :) 

czwartek, 22, czerwiec 2017

Agnieszka Jurek: Raj na Polskiej mapie - Dylandia

Rewelacyjna Dylandia! Wspaniałe miejsce na odpoczynek! Bezpieczne dla dzieci, teren ogrodzony, przyjazne zwierzęta psy, kozy i koniki :) Niesamowita frajda dla najmłodszych, którzy po raz pierwszy mają styczność z końmi i nauką jazdy konnej. Idealne miejsce na grilla, relaks z książką w ręku nad oczkiem lub na tarasie, na piesze wędrówki, rajdy rowerowe, wspólny biesiadowanie przy ognisku, przejazdy bryczką. Możliwość wypożyczenia rowerów jeśli ktoś ma ochotę pojechać na rowerowy rajd. Przewspaniali cudowni gospodarze z wielkim sercem i pomocną dłonią w razie jakichkolwiek pytań czy próśb. Dylandia w południowo-wschodniej Polsce to taki mały raj dla dzieci i dorosłych na naprawdę idealny odpoczynek! Do zobaczenia! 

wtorek, 31, maj 2016

Marcelina: Polecam

Super miejsce! 

wtorek, 31, maj 2016

Dominika: Stęskniłam się za Wami

Byłam u Was przez tydzień, za krótko. Lato się skończyło a ja wciąż myślę o tym czego nie zdążyłam zobaczyć i o Waszej gościnności, która sprawia, że człowiekowi jest zwyczajnie dobrze.

Maja wspomina Klarę i przejażdżki po lesie, ja zastanawiam się jak pięknie ten las musi wyglądać teraz, kiedy jesień wyzłociła liście.  Pozdrawiam i do zobaczenia, Dominika

piątek, 03, październik 2014

Weronika: Do zobaczenia

Alee, alee, alee....

Cudowne wakacje!!!

Głowa mała i siwy dym,

bo w Dylach wszystko układa się w rym.

Kura Krysia , kogut Jarek ,

konie, kozy, psy i Pan Marek.

Tu przyciaga zapach lasu i ogniska

oraz grillowany pstrag na półmiskach.

Cały czas prosto i jeszcze kawałek,

wszędzie traficie - mówi Pan Marek.

Kapliczki, kajaki, rzeki, pomniki,

leśne ścieżki, zwierzęta, zabytki...

Luzik!!! bo czas tu wolniej płynie.

Dyle to miejsce w pięknej krainie.

Och!!! Dyle, wspaniałe Dyle....

I to po prostu było by na tyle...

 

Dziękujemy za serce i cudowna atmosferę 

Wiktoria, Karolina, Irena, Weronika

środa, 13, sierpień 2014

 

Powered by Phoca Guestbook